Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobrowolna prostota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobrowolna prostota. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 lutego 2017
Dzieci i słodycze - jak to ogarnąć i nie zwariować
Do napisania dzisiejszego postu natchnęła mnie rozmowa jakiej byłam ostatnio uczestniczką. Rozmowa mam wegetarianek. Takie tam dumania nad życiem w skórze bioterrorystki ;)
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dzieci
,
eko
,
matka trójki
,
moim okiem
,
naturalnie
,
pokonywanie siebie
,
rodzina
,
rodzinnie
,
zakupy
,
zdrowe odżywianie
piątek, 4 września 2015
domEKO - ekologiczne tabletki do zmywarki vs gotowce sklepowe
Dziś bierzemy na tapetę TABLETKI DO ZMYWAREK. Nie odkryję chyba przed nikim Ameryki jeśli powiem, jaka jest zasadnicza różnica pomiędzy gąbką z płynem, piachem czy popiołem, a zmywarką?
Etykiety:
DIY i handmade
,
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom bez chemii
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
handmade
,
minimalizm
,
naturalnie
czwartek, 3 września 2015
Jest pomysł. Jest nazwa. Startujemy z domEKO
Z tygodniowym opóźnieniem, wynikającym m.in. z przygotowań do rozpoczęcia szkolno-przedszkolnego nowego roku, startujemy z piątkowym cyklem, który nazywać się będzie domEKO. Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję za podpowiedzi i pomysły. Większość z nich bardzo mi się podobała. Miałam wielki kłopot z podjęciem ostatecznej decyzji, ale po rodzinnych konsultacjach upominek poleci do...
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom bez chemii
,
dom i ogród
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
minimalizm
,
naturalnie
piątek, 21 sierpnia 2015
Potrzebuję Waszej pomocy!
No muszę. Muszę, bo inaczej się uduszę! Wielokrotnie pisałam już o tym, że ewoluuję w kierunku zielonym ;), że mnie ciągnie do natury. Marzeniem moim jest żyć "czysto", przy czym wiecie, nie mam na myśli tony chloru w łazience...
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom bez chemii
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
minimalizm
,
naturalnie
,
prostota
,
recycling
środa, 19 sierpnia 2015
Dekalog wieśniary
Całe życie mieszkałam w mieście. Mniejszym, większym, ale mieście. Byłam z nim zrośnięta szkołą i rodziną, potem studiami. W kraju i trochę za granicą. Mieszkałam w Sosnowcu i Krakowie, w Santiago de Compostela i w Walencji.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom i ogród
,
dzieci
,
eko
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
ogród
,
prostota
,
rodzina
,
rodzinnie
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Od mięsożercy do pozytywnego wariata
Długo dojrzewałam do podjęcia ostatecznej decyzji. Kilka tygodni temu przełączył się w mojej głowie pstryczek i stało się. Rok czy dwa temu, gdyby ktoś mi powiedział, że to się stanie, popukałabym się w czoło z pobłażliwym uśmiechem. Tymczasem, kilka tygodni temu moja dusza i moje ciało, każde w swoim czasie, ogłosiły gotowość. Dzięki temu nie było to pełne wyrzeczeń postanowienie, a naturalna konsekwencja procesu, który zaszedł głęboko we mnie.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
eko
,
kuchnia bezmięsna
,
kulinarnie
,
minimalizm
,
naturalnie
,
ogród
,
prostota
,
wegetarianizm
środa, 29 lipca 2015
Jak zostać (lub nie) wakacyjnym osłem jucznym
Dwa tygodnie bez internetu, bez niusów, bez bloga i fejsa. Szum morza i krzyk mew (nie tupot ;)). I po raz kolejny się okazuje, że jestem sprzecznością. Z jednej strony lubię pisać, wielką frajdę sprawia mi prowadzenie bloga, a z drugiej, od czasu do czasu muszę odpocząć od komputera i sieci. Muszę kilka razy w roku mieć detoks, bo bym zwariowała. Muszę mieć czas na nieprzebodźcowane myśli. No i właśnie miałam detoks. Dwa tygodnie nad ukochanym polskim morzem.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dzieci
,
matka trójki
,
minimalizm
,
moim okiem
,
prostota
,
rodzina
wtorek, 23 czerwca 2015
Praktyczny sposób na dziecięcą nudę
O jak fajnie byłoby gdyby nasze dzieci zawsze potrafiły sobie znaleźć zajęcie. Nie wisiałyby u nogawki jęcząc: ...Mamo, nuuudziiii mi się... Mamooooo....
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dzieci
,
matka trójki
,
moim okiem
,
rodzinnie
niedziela, 21 czerwca 2015
wtorek, 2 czerwca 2015
Beata Pawlikowska - W DŻUNGLI ZDROWIA - prosto między oczy
To co właśnie zaczynacie czytać miało się ukazać w ubiegły piątek. Kilku osobom to obiecałam. Nie było mi dane. Nie dotrzymałam słowa. A fe! :) Ten post jest ze specjalną dedykacją dla mojej najlepszej koleżanki M.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
eko
,
kulinarnie
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
prostota
czwartek, 28 maja 2015
Minimalnie na talerzu
Dla większości ludzi, których czytam, a którzy wypowiadają się na temat minimalizmu, kojarzy się on przeważnie z ilością posiadanych przedmiotów. I dla mnie też to był punkt wyjścia. W poście o minimalizmie pisałam o swojej drodze przez mękę do uzyskania "minimalnej świadomości" ;) I w teorii tak by mogło zostać. Mało w szafie, mało na półkach, porządek w głowie, git. Ale tak się składa, że apetyt rośnie w miarę jedzenia - kolejny paradoks w tym temacie. W moim przypadku nałożyło się na siebie kilka spraw, które do kupy cuzamen, dały efekt w postaci m.in. odchudzonej lodówki.
Etykiety:
Beata Pawlikowska
,
dieta lekkostrawna
,
dobrowolna prostota
,
eko
,
książki Beaty Pawlikowskiej
,
kulinarnie
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
prostota
,
W dżungli zdrowia
,
zdrowe odżywianie
piątek, 15 maja 2015
Jestem paradoksem - moja droga do minimalizmu
Od kilku lat przechodzę proces stawania się realną minimalistką. Dlaczego realną? To proste, przez dwie trzecie mojego życia byłam osobą żyjącą w dwóch równoległych rzeczywistościach.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
rodzina
,
rodzinnie
niedziela, 8 marca 2015
Warto podążać za sobą. Spróbuj!
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności trafiłam w ostatnim czasie na wiele wspaniałych miejsc w sieci. Miejsc inspirujących i dających do myślenia. Tworzonych przez ludzi z wielkim sercem, z miłością do świata i ludzi, wierzących w to co robią i jak żyją.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dzieci
,
eko
,
matka trójki
,
minimalizm
,
moim okiem
,
rodzinnie
,
własne cele
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)









