Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia bezmięsna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia bezmięsna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 grudnia 2016

Ha! Byłam na diecie dr Dąbrowskiej



Dzisiaj mam ochotę napisać Wam o diecie, która wydaje mi się ostatnio dość popularna. Choć to pewnie spersonalizowane gugle ciągle mi podrzucają coś w tym temacie. I choć na diecie byłam w wakacje, to jej skutki odczuwam do teraz, a w dodatku jest Adwent i tak mi się jakoś zachciało o tym wspomnieć.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Od mięsożercy do pozytywnego wariata



Długo dojrzewałam do podjęcia ostatecznej decyzji. Kilka tygodni temu przełączył się w mojej głowie pstryczek i stało się. Rok czy dwa temu, gdyby ktoś mi powiedział, że to się stanie, popukałabym się w czoło z pobłażliwym uśmiechem. Tymczasem, kilka tygodni temu moja dusza i moje ciało, każde w swoim czasie, ogłosiły gotowość. Dzięki temu nie było to pełne wyrzeczeń postanowienie, a naturalna konsekwencja procesu, który zaszedł głęboko we mnie.