Nie będę robiła przydługiego wstępu, bo i tak nikt ich nie czyta, podejrzewam. Raczej przewijacie do momentu gdzie pojawia się lista składników i co i jak po kolei, nie? ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalnie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 marca 2017
wtorek, 21 lutego 2017
Dzieci i słodycze - jak to ogarnąć i nie zwariować
Do napisania dzisiejszego postu natchnęła mnie rozmowa jakiej byłam ostatnio uczestniczką. Rozmowa mam wegetarianek. Takie tam dumania nad życiem w skórze bioterrorystki ;)
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dzieci
,
eko
,
matka trójki
,
moim okiem
,
naturalnie
,
pokonywanie siebie
,
rodzina
,
rodzinnie
,
zakupy
,
zdrowe odżywianie
wtorek, 15 listopada 2016
Czy to kuchnia Baby Jagi?
Chciałam Wam dziś opowiedzieć pewną historię :)
Chciałam opowiedzieć o czymś, a raczej o kimś, a najdokładniej o kimś, kto robi coś ;)
Etykiety:
dzikie rośliny
,
eko
,
handmade
,
kosmetyki bez niebezpiecznej chemii
,
kosmetyki domowe
,
kosmetyki ekologiczne
,
kosmetyki naturalne
,
naturalnie
,
ogród
,
prostota
,
zioła
wtorek, 14 czerwca 2016
środa, 8 czerwca 2016
Enzymatyczny płyn do czyszczenia. Z cytrusów.
Z cyklu jako takiego zrezygnowałam, ale nie zmienia to faktu, że nadal unikam sklepowej chemii. Niebawem wrzucę Wam pełną opinię o tabletkach do zmywarki. A tymczasem, ponieważ dziś piękne letnie słońce, testuję słoneczny cytrusowy enzymatyczny płyn do czyszczenia + to co pozostaje po jego produkcji czyli aromatyczną cytrusową papkę.
Etykiety:
DIY i handmade
,
dom
,
dom bez chemii
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
handmade
,
naturalnie
,
prostota
,
recycling
piątek, 4 września 2015
domEKO - ekologiczne tabletki do zmywarki vs gotowce sklepowe
Dziś bierzemy na tapetę TABLETKI DO ZMYWAREK. Nie odkryję chyba przed nikim Ameryki jeśli powiem, jaka jest zasadnicza różnica pomiędzy gąbką z płynem, piachem czy popiołem, a zmywarką?
Etykiety:
DIY i handmade
,
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom bez chemii
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
handmade
,
minimalizm
,
naturalnie
czwartek, 3 września 2015
Jest pomysł. Jest nazwa. Startujemy z domEKO
Z tygodniowym opóźnieniem, wynikającym m.in. z przygotowań do rozpoczęcia szkolno-przedszkolnego nowego roku, startujemy z piątkowym cyklem, który nazywać się będzie domEKO. Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję za podpowiedzi i pomysły. Większość z nich bardzo mi się podobała. Miałam wielki kłopot z podjęciem ostatecznej decyzji, ale po rodzinnych konsultacjach upominek poleci do...
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom bez chemii
,
dom i ogród
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
minimalizm
,
naturalnie
piątek, 21 sierpnia 2015
Potrzebuję Waszej pomocy!
No muszę. Muszę, bo inaczej się uduszę! Wielokrotnie pisałam już o tym, że ewoluuję w kierunku zielonym ;), że mnie ciągnie do natury. Marzeniem moim jest żyć "czysto", przy czym wiecie, nie mam na myśli tony chloru w łazience...
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom bez chemii
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
minimalizm
,
naturalnie
,
prostota
,
recycling
środa, 19 sierpnia 2015
Dekalog wieśniary
Całe życie mieszkałam w mieście. Mniejszym, większym, ale mieście. Byłam z nim zrośnięta szkołą i rodziną, potem studiami. W kraju i trochę za granicą. Mieszkałam w Sosnowcu i Krakowie, w Santiago de Compostela i w Walencji.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dom
,
dom i ogród
,
dzieci
,
eko
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
ogród
,
prostota
,
rodzina
,
rodzinnie
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Od mięsożercy do pozytywnego wariata
Długo dojrzewałam do podjęcia ostatecznej decyzji. Kilka tygodni temu przełączył się w mojej głowie pstryczek i stało się. Rok czy dwa temu, gdyby ktoś mi powiedział, że to się stanie, popukałabym się w czoło z pobłażliwym uśmiechem. Tymczasem, kilka tygodni temu moja dusza i moje ciało, każde w swoim czasie, ogłosiły gotowość. Dzięki temu nie było to pełne wyrzeczeń postanowienie, a naturalna konsekwencja procesu, który zaszedł głęboko we mnie.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
eko
,
kuchnia bezmięsna
,
kulinarnie
,
minimalizm
,
naturalnie
,
ogród
,
prostota
,
wegetarianizm
poniedziałek, 22 czerwca 2015
Niekończąca się historia czyli 10 najpiękniejszych chwil w moim życiu?
Pozornie łatwy temat. Bez wątpienia przyjemny. Zastanawiałam się nad nim, bo jest tak oczywisty i przewidywalny, że aż mdły. No bo co każdy z nas napisałby w takim poście?
niedziela, 21 czerwca 2015
wtorek, 2 czerwca 2015
Beata Pawlikowska - W DŻUNGLI ZDROWIA - prosto między oczy
To co właśnie zaczynacie czytać miało się ukazać w ubiegły piątek. Kilku osobom to obiecałam. Nie było mi dane. Nie dotrzymałam słowa. A fe! :) Ten post jest ze specjalną dedykacją dla mojej najlepszej koleżanki M.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
eko
,
kulinarnie
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
prostota
czwartek, 28 maja 2015
Minimalnie na talerzu
Dla większości ludzi, których czytam, a którzy wypowiadają się na temat minimalizmu, kojarzy się on przeważnie z ilością posiadanych przedmiotów. I dla mnie też to był punkt wyjścia. W poście o minimalizmie pisałam o swojej drodze przez mękę do uzyskania "minimalnej świadomości" ;) I w teorii tak by mogło zostać. Mało w szafie, mało na półkach, porządek w głowie, git. Ale tak się składa, że apetyt rośnie w miarę jedzenia - kolejny paradoks w tym temacie. W moim przypadku nałożyło się na siebie kilka spraw, które do kupy cuzamen, dały efekt w postaci m.in. odchudzonej lodówki.
Etykiety:
Beata Pawlikowska
,
dieta lekkostrawna
,
dobrowolna prostota
,
eko
,
książki Beaty Pawlikowskiej
,
kulinarnie
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
prostota
,
W dżungli zdrowia
,
zdrowe odżywianie
piątek, 15 maja 2015
Jestem paradoksem - moja droga do minimalizmu
Od kilku lat przechodzę proces stawania się realną minimalistką. Dlaczego realną? To proste, przez dwie trzecie mojego życia byłam osobą żyjącą w dwóch równoległych rzeczywistościach.
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
rodzina
,
rodzinnie
czwartek, 7 maja 2015
Chwasty na talerzu - TARTA Z GWIAZDNICĄ
Etykiety:
dom i ogród
,
dzikie rośliny
,
eko
,
kulinarnie
,
naturalnie
,
potrawy z chwastów
,
zioła
środa, 6 maja 2015
Po co poprawiamy Naturę?
Jakiś czas temu wspominałam o mojej fascynacji ziołami. Konkretnie tutaj przy okazji sposobów na różne choróbska. Od lat ewoluuję w kierunku Natury. Okrywam świat jak dziecko, które wszystkiego dotyka pierwszy raz. Szukam drogi do niewymuszonej prostoty i konsumpcyjnej skromności. Owocem tych poszukiwań są liczne zmiany w ogólnie pojętej egzystencji. Mojej i mojej małej domowej ferajny :)
Etykiety:
karmienie piersią
,
minimalizm
,
moim okiem
,
naturalnie
,
prostota
,
zioła
poniedziałek, 16 marca 2015
Moje ziółka na przeziębienie
Do napisania dzisiejszego posta zainspirowała mnie moja Średniaczka, która wczoraj wieczorem zaniemogła. Prawdopodobnie trochę zmarzła na podwórku i dziś kicha i ma temperaturę.
wtorek, 3 marca 2015
Eko czyścik
Dziś na niebie była woja. Z jednej strony domu wiosenna burza, a z drugiej padał śnieg. Wszystko prześwietlało słońce. Obłęd :)
To chyba z powodu tej demonicznej pogody dopadł mnie demon wiosennych porządków. Pół dnia szalałam ze szmatką i odkurzaczem. A ponieważ postanowiłam tegorocznej wiosny powrócić do ekologicznych środków czyszczących, sprzątałam z użyciem tychże. Raz już się z nimi witałam, ale utrudniona sytuacja życiowa spowodowała, że zarzuciłam starania. Tym razem postanowiłam się na serio przypiąć do tematu, zwłaszcza, że internet aż kipi od receptur i pomysłów na przeróżne czyściki, a posiadanie trójki małych dzieci i psychiczny odrzut od chemii jakiego się ostatnio nabawiłam, wielce temu sprzyja. Będę zatem testować na bieżąco te, które wydadzą mi się sensowne. Zaczynam od mleczka według przepisu Ewy Kozioł z Zielonego Zagonka. Przepis banalny, ale okazuje się, jak zwykle zresztą, że w prostocie jest moc :)
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)












