Nie będę robiła przydługiego wstępu, bo i tak nikt ich nie czyta, podejrzewam. Raczej przewijacie do momentu gdzie pojawia się lista składników i co i jak po kolei, nie? ;)
poniedziałek, 13 marca 2017
wtorek, 21 lutego 2017
Dzieci i słodycze - jak to ogarnąć i nie zwariować
Do napisania dzisiejszego postu natchnęła mnie rozmowa jakiej byłam ostatnio uczestniczką. Rozmowa mam wegetarianek. Takie tam dumania nad życiem w skórze bioterrorystki ;)
Etykiety:
dobrowolna prostota
,
dzieci
,
eko
,
matka trójki
,
moim okiem
,
naturalnie
,
pokonywanie siebie
,
rodzina
,
rodzinnie
,
zakupy
,
zdrowe odżywianie
środa, 15 lutego 2017
La La Land - ja to widzę tak
Uwielbiam musicale. To są filmy, które najgłębiej zapadają mi w pamięć i które mogę oglądać w kółko. Dlatego to co napiszę będzie całkowicie nieobiektywne.
Etykiety:
film
,
Gosling
,
kino
,
La La Land
,
moim okiem
,
recenzja
,
Stone
poniedziałek, 6 lutego 2017
czwartek, 15 grudnia 2016
Ha! Byłam na diecie dr Dąbrowskiej
Dzisiaj mam ochotę napisać Wam o diecie, która wydaje mi się ostatnio dość popularna. Choć to pewnie spersonalizowane gugle ciągle mi podrzucają coś w tym temacie. I choć na diecie byłam w wakacje, to jej skutki odczuwam do teraz, a w dodatku jest Adwent i tak mi się jakoś zachciało o tym wspomnieć.
Etykiety:
dieta dr Dąbrowskiej
,
dieta lekkostrawna
,
kuchnia bezmięsna
,
kulinarnie
,
moim okiem
,
oczyszczający
,
oczyszczanie
,
odchudzanie
,
pokonywanie siebie
,
post
,
prostota
,
wegetarianizm
,
zdrowe odżywianie
wtorek, 15 listopada 2016
Czy to kuchnia Baby Jagi?
Chciałam Wam dziś opowiedzieć pewną historię :)
Chciałam opowiedzieć o czymś, a raczej o kimś, a najdokładniej o kimś, kto robi coś ;)
Etykiety:
dzikie rośliny
,
eko
,
handmade
,
kosmetyki bez niebezpiecznej chemii
,
kosmetyki domowe
,
kosmetyki ekologiczne
,
kosmetyki naturalne
,
naturalnie
,
ogród
,
prostota
,
zioła
piątek, 26 sierpnia 2016
Dużo różnych rzeczy się dzieje ostatnio. Dzieci pójdą do placówek to Wam opowiem ;)
Nie mam czasu! No nie mam żywcem czasu na bloga! Odpuściłam sobie w końcu, bo presja na karku jest gorsza od niepisania. Jedno i drugie uwiera, ale to pierwsze jeszcze mnie przygniata. Wrong way!
Jutro zmykamy jeszcze na wakacyjnie pożegnalny szybki obchód po Pieninach, a po powrocie zamierzam zaserwować sobie i Wam garść wakacyjnych wspomnień i podsumowań :) Stay tuned!
A póki co dobrego dnia Kochani :)))
Jutro zmykamy jeszcze na wakacyjnie pożegnalny szybki obchód po Pieninach, a po powrocie zamierzam zaserwować sobie i Wam garść wakacyjnych wspomnień i podsumowań :) Stay tuned!
A póki co dobrego dnia Kochani :)))
Etykiety:
matka trójki
,
moje własne osobiste
,
prostota
,
rodzina
,
rodzinnie
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)








