środa, 15 lutego 2017
La La Land - ja to widzę tak
Uwielbiam musicale. To są filmy, które najgłębiej zapadają mi w pamięć i które mogę oglądać w kółko. Dlatego to co napiszę będzie całkowicie nieobiektywne.
Etykiety:
film
,
Gosling
,
kino
,
La La Land
,
moim okiem
,
recenzja
,
Stone
poniedziałek, 6 lutego 2017
czwartek, 15 grudnia 2016
Ha! Byłam na diecie dr Dąbrowskiej
Dzisiaj mam ochotę napisać Wam o diecie, która wydaje mi się ostatnio dość popularna. Choć to pewnie spersonalizowane gugle ciągle mi podrzucają coś w tym temacie. I choć na diecie byłam w wakacje, to jej skutki odczuwam do teraz, a w dodatku jest Adwent i tak mi się jakoś zachciało o tym wspomnieć.
Etykiety:
dieta dr Dąbrowskiej
,
dieta lekkostrawna
,
kuchnia bezmięsna
,
kulinarnie
,
moim okiem
,
oczyszczający
,
oczyszczanie
,
odchudzanie
,
pokonywanie siebie
,
post
,
prostota
,
wegetarianizm
,
zdrowe odżywianie
wtorek, 15 listopada 2016
Czy to kuchnia Baby Jagi?
Chciałam Wam dziś opowiedzieć pewną historię :)
Chciałam opowiedzieć o czymś, a raczej o kimś, a najdokładniej o kimś, kto robi coś ;)
Etykiety:
dzikie rośliny
,
eko
,
handmade
,
kosmetyki bez niebezpiecznej chemii
,
kosmetyki domowe
,
kosmetyki ekologiczne
,
kosmetyki naturalne
,
naturalnie
,
ogród
,
prostota
,
zioła
piątek, 26 sierpnia 2016
Dużo różnych rzeczy się dzieje ostatnio. Dzieci pójdą do placówek to Wam opowiem ;)
Nie mam czasu! No nie mam żywcem czasu na bloga! Odpuściłam sobie w końcu, bo presja na karku jest gorsza od niepisania. Jedno i drugie uwiera, ale to pierwsze jeszcze mnie przygniata. Wrong way!
Jutro zmykamy jeszcze na wakacyjnie pożegnalny szybki obchód po Pieninach, a po powrocie zamierzam zaserwować sobie i Wam garść wakacyjnych wspomnień i podsumowań :) Stay tuned!
A póki co dobrego dnia Kochani :)))
Jutro zmykamy jeszcze na wakacyjnie pożegnalny szybki obchód po Pieninach, a po powrocie zamierzam zaserwować sobie i Wam garść wakacyjnych wspomnień i podsumowań :) Stay tuned!
A póki co dobrego dnia Kochani :)))
Etykiety:
matka trójki
,
moje własne osobiste
,
prostota
,
rodzina
,
rodzinnie
wtorek, 14 czerwca 2016
środa, 8 czerwca 2016
Enzymatyczny płyn do czyszczenia. Z cytrusów.
Z cyklu jako takiego zrezygnowałam, ale nie zmienia to faktu, że nadal unikam sklepowej chemii. Niebawem wrzucę Wam pełną opinię o tabletkach do zmywarki. A tymczasem, ponieważ dziś piękne letnie słońce, testuję słoneczny cytrusowy enzymatyczny płyn do czyszczenia + to co pozostaje po jego produkcji czyli aromatyczną cytrusową papkę.
Etykiety:
DIY i handmade
,
dom
,
dom bez chemii
,
domEKO
,
eko
,
ekologiczne środki czystości
,
handmade
,
naturalnie
,
prostota
,
recycling
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)







